dieta reklama internet zabawa hobby dzieci          dieta reklama internet zabawa hobby dzieci

czwartek, 26 stycznia 2012

REGON - informacje podstawowe


REGON 


(akronim od Rejestr Gospodarki Narodowej) - Krajowy Rejestr Urzędowy Podmiotów Gospodarki Narodowej, rejestr statystyczny prowadzony przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Pod pojęciem REGON-u rozumiany jest także numer REGON, czyli dziewięciocyfrowy numer statystyczny podmiotu gospodarczego w powyższym rejestrze.



Budowa numeru REGON

9-cyfrowy REGON

Początkowo REGON był 7-cyfrowy, a numery były nadawane centralnie. Później (ok. 1985-90 r.) rozszerzono REGON na 9 cyfr, gdzie regonom "starym" (7-cyfrowym) po prostu dołożono na początku 2 zera, a nowe zaczęto tworzyć wg klucza: 2 cyfry wyróżnika województwa + 6 cyfr "numeru seryjnego" + 1 cyfra kontrolna. Województw było 49 i miały nadane kolejne numery nieparzyste – od 01 (warszawskie) do 97 (zielonogórskie).

 

Suma kontrolna

Dziewiąta cyfra jest cyfrą kontrolną obliczaną następująco:
Wagi: 8 9 2 3 4 5 6 7
Pierwsze osiem cyfr REGON: 1 2 3 4 5 6 7 8
Wynik: 1*8 + 2*9 + 3*2 + 4*3 + 5*4 + 6*5 + 7*6 + 8*7 = 192
Cyfra kontrolna: 192 mod 11 = 5
Cały REGON: 123456785
W przypadku, gdy mod zwraca 10 za cyfrę kontrolną przyjmuje się 0.

 

14-cyfrowy REGON

Jednostkom organizacyjnym, które mają swoje siedziby w różnych województwach nadaje się REGON 14-cyfrowy (identyfikator jednostki lokalnej). Dziewięć pierwszych cyfr takiego numeru pokrywa się z REGON-em jednostki macierzystej. Cyfra kontrolna numeru obliczana jest tym samym sposobem, ale wagi są inne. Ponieważ jeden ze współczynników wagowych wynosi zero to weryfikacja "długiego" REGON-u wymaga weryfikacji 9 cyfr z wagami jak dla 9-cyfrowego numeru, a następnie weryfikacji długiego REGON-u z innymi wagami.

 

Suma kontrolna

W przypadku REGON-ów 14-cyfrowych cyfrę kontrolną oblicza się następująco:
Wagi: 2 4 8 5 0 9 7 3 6 1 2 4 8
Pierwsze trzynaście cyfr REGON: 1 2 3 4 5 6 7 8 5 1 2 3 4
Wynik: 1*2 + 2*4 + 3*8 + 4*5 + 5*0 + 6*9 + 7*7 + 8*3 + 5*6 + 1*1 + 2*2 + 3*4 + 4*8 = 260
Cyfra kontrolna: 260 mod 11 = 7
Cały REGON: 12345678512347



Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter,

piątek, 20 stycznia 2012

E-biznes - na czym polega



Biznes elektroniczny, e-biznes 

– to (wprowadzony w 1995 roku przez IBM) według powszechnie obowiązującej definicji model prowadzenia biznesu opierający się na szeroko rozumianych rozwiązaniach teleinformatycznych, w szczególności aplikacjach internetowych. Pojęcie elektronicznego biznesu obejmuje m.in. wymianę informacji między producentami, dystrybutorami i odbiorcami produktów i usług, zawieranie kontraktów, przesyłanie dokumentów, prowadzenie telekonferencji, pozyskiwanie nowych kontaktów, wyszukiwanie informacji, etc.

 

Historia e-biznesu

Zanim nastała era biznesu internetowego, biznes elektroniczny rozwijał się w dużych firmach i korporacjach międzynarodowych od wielu lat pod postacią EDI Electronic Data Interchange) – elektronicznej wymiany dokumentów. Przyjmując najszerszą definicję biznesu elektronicznego, komputery po raz pierwszy zostały komercyjnie wykorzystane już w latach 60. XX wieku. Wraz z wprowadzeniem przez banki systemu ERMA (Electronic Recording Machine Accounting), dzięki zautomatyzowanym funkcjom tego systemu, w Bank of America dziewięciu pracowników mogło wykonać pracę, którą wcześniej wykonywało pięćdziesięciu. Komercyjne wykorzystanie komputerów szybko rozprzestrzeniało się w firmach, pozwalając zautomatyzować administrowanie płacami, tworzyć raporty, czy planować harmonogramy produkcji. (
W latach 70. i 80. działalność biznesowa zaczęła się rozszerzać o pierwsze formy komunikacji pomiędzy firmami (partnerami handlowymi). Powstały pierwsze systemy wymiany dokumentów EDI. Sama idea elektronicznej wymiany dokumentów pochodzi z połowy lat 60. W 1968 r. grupa przedsiębiorstw kolejowych, dbających o jakość wymiany danych między przedsiębiorstwami, formuje Transportation Data Coordinating Committee. W tym samym okresie General Motors, Suer Valu, Sears, K-Mart budują dla głównych partnerów własne systemy elektroniczne. W 70. powstają pierwsze przemysłowe standardy wymiany dokumentów: 1975 r. – pierwszy między przemysłowy standard "air, motor, ocean, rail & some banking applications ";1979 r. – ANSI X12.
Podstawowe standardy EDI w chwili obecnej to: EDIFACT (Electronic Data Interchange for Administration, Commerce and Transport) z 1985 r. oraz SWIFT dla instytucji finansowych.

 

 

Relacje pomiędzy podmiotami

Biznes elektroniczny wykorzystywany jest przez coraz więcej podmiotów na rynku. Do podstawowych relacji pomiędzy najważniejszymi (pierwotnymi) podmiotami należą:
  • B2B (business-to-business) – relacja "przedsiębiorstwo-przedsiębiorstwo" polega na realizacji procesów biznesowych pomiędzy dwoma firmami.
  • B2C (business-to-consumer lub business-to-client) – relacja "przedsiębiorstwo-klient" to relacje realizujące transakcje między przedsiębiorstwami a konsumentami.
  • Intra-business (intranet) – elektroniczny biznes wewnątrz przedsiębiorstwa polega na realizacji na drodze elektronicznej wewnętrznych procesów biznesowych przedsiębiorstwa.
Oprócz nich możemy obecnie spotkać także relacje typu:
  • C2C (consumer-to-consumer) – relacja "konsument-konsument" określa typ zależności biznesowych zachodzących pomiędzy końcowymi konsumentami dobra, czy usługi.
  • B2P (business-to-public) – to obszar e-biznesu, który obejmuje relacje między przedsiębiorstwem, a jego makro otoczeniem (głównie społecznym).
  • G2C (government-to-citizen) czyli komunikacja: instytucje publiczne-obywatel.
  • G2B (government-to-business) – mówi o relacjach pomiędzy instytucjami publicznymi a biznesem (gospodarką).
  • A2B (application-to-business) – relacja określająca rodzaj prowadzenia działalności biznesowej polegająca na wynajmowaniu programów, czy usług komputerowych firmom za pośrednictwem internetu.
Zapewne w niedalekiej przyszłości będzie można wyróżnić kolejne typy relacji zachodzące w nowo powstających zależnościach pomiędzy podmiotami na rynku.





Modele biznesowe

Bardzo ciekawe zestawienie zaprezentował Artur Grudzień na łamach czasopisma NetForum:
  • Elektroniczna witryna i sklep internetowy (e-shop) – to najprostszy z prezentowanych modeli biznesowych, służy do promowania firmy, jej towarów czy usług, czasem połączony jest ze sklepem internetowym.
  • Elektroniczne zaopatrzenie (e-procurement) – czyli elektroniczne składanie ofert i zaopatrywanie w towary i usługi. W przypadku towarów transport odbywa się już w formie tradycyjnej.
  • Elektroniczne centrum handlowe (e-mall) – odmiana sklepów internetowych, w najprostszej formie składa się z wielu elektronicznych sklepów (prowadzonych przez niezależne podmioty). Współpraca między nimi może być rozszerzona o wspólne metody płatności, dostawy towarów itp.
  • Aukcja elektroniczna (e-auction) – w podstawowym zakresie oferuje elektroniczne mechanizmy prowadzenia licytacji. Aukcje elektroniczne są najczęściej odpowiednikami aukcji prowadzonych w sposób tradycyjny. Ze względu na ogromne możliwości internetu istnieje wiele odmian aukcji elektronicznych, np. aukcja odwrócona.
  • Wirtualna społeczność (virtual community) – bardziej zjawisko internetowe wykorzystywane przez niektóre firmy w swojej działalności niż model biznesowy. Jest to grupa osób (podmiotów) skupionych wokół określonego tematu czy sektora rynku, komunikująca się za pośrednictwem usług dostępnych w sieci (tworzących rodzaj portalu tematycznego, listy dyskusyjnej itp.)
  • Platforma współpracy (collaboration platform) – dostarcza narzędzia i środowisko informatyczne umożliwiające współpracę między firmami. Platforma taka najczęściej prowadzona jest przez niezależną firmę, która wynajmuje ją innym podmiotom gospodarczym.
  • Integrator i dostawca usług łańcucha wartości (value-chain integrator) – ten model biznesowy koncentruje się na integracji całego łańcucha wartości w pierwszym wypadku oraz dostarczaniu specyficznych usług z łańcucha wartości (np. elektroniczne płatności) w przypadku drugim.
  • Pośrednictwo informacji (information brokerage) – firmy tego typu oferują usługę wyszukiwania i dostarczania firmom pożądanych przez nie danych (informacji). Przykładowo może tu chodzić o wyszukiwanie informacji w sieci, czy tworzenie profili klientów.
  • Usługi zaufania (trust services) – jest to podobny do poprzedniego model biznesowy dostarczający specyficznych informacji, gwarantujących zaufanie w procesach biznesowych pomiędzy stronami sieci, najczęściej w postaci wydawania lub potwierdzania certyfikatów autentyczności.
Odmienną klasyfikację modeli biznesowych podają N. Kirov, A. Kuśmierz i R. Rzadca w czasopiśmie PCKurier. Przedstawiają oni 8 modeli biznesowych, częściowo tylko pokrywających się z poprzednimi:
  • Prosto do klienta – w modelu tym firma dostarcza produkty i usługi bezpośrednio do klienta, pomijając tradycyjne kanały dystrybucji.
  • Dostawca z pełnym zakresem usług – w tym modelu producent nie ogranicza się tylko do sprzedaży własnych towarów i/lub usług, ale buduje serwis (portal) tematyczny, za pomocą którego oferuje produkty innych firm. Firmy te oferują pokrewne produkty z tej samej branży, np. producent noży kuchennych oferuje także garnki, przyprawy itp. sprzedawane przez inne firmy.
  • Dostawca treści – w tym modelu firma zostaje dostawcą treści dla większych (ogólniejszych) portali, które płacą jej za produkty i informacje, aby udostępniać je następnie własnym klientom.
  • Wspólna infrastruktura – dążąc do redukcji kosztów, firmy mogą stworzyć wspólną platformę do kontaktów z klientami.
  • Przedsiębiorstwo – firma posiadająca wiele jednostek biznesowych (zakładów), gdzie każda z nich dysponuje własnym produktem, tworzy jeden "punkt kontaktu" dla wszystkich produktów firmy. Serwis taki ułatwia nawigowanie i wyszukiwanie produktów klientom.
  • Integrator sieci wartości – w modelu tym integrator działa wyłącznie w wirtualnym łańcuchu wartości, jego atutem są posiadane dane.
  • Pośrednik – cele, jakie stawia sobie pośrednik, to udostępnienie pojedynczego punktu kontaktu pomiędzy sprzedającymi a kupującymi oraz koncentracja informacji.

 

 

Definicje

Biznes elektroniczny to określenie bardzo szerokie i ogólne. Ponadto ciągłe zmiany i nowe sposoby ujęcia poszczególnych zagadnień powodują duże rozbieżności w definiowaniu nawet podstawowych pojęć z zakresu biznesu elektronicznego.
Z pojęciem biznesu elektronicznego (e-business) łączą się zarówno bardziej ogólne zagadnienia: handlu elektronicznego (e-commerce), elektronicznego przedsiębiorstwa (e-enterprise), elektronicznej gospodarki (e-economy), a nawet elektronicznego społeczeństwa (e-society), czy elektronicznego rządu (e-government), jak również bardziej szczegółowe, takie jak: e-banking czy e-learning. Jeszcze inny aspekt wirtualizacji procesów biznesowych kryje się za pojęciem m-business, gdzie nacisk kładzie się na kwestie przesyłania informacji.
Według pierwszej, najszerszej pojęciowo definicji: "Biznes elektroniczny obejmuje wszystkie procesy biznesu przeprowadzane elektronicznie. Od wielu lat jest głównym medium i częścią procesów biznesu niemal w każdej firmie. Biznes elektroniczny nie polega wyłącznie na przeprowadzeniu transakcji elektronicznie, ale dotyczy także wszystkich procesów prowadzących do takiej transakcji. Przy tak zdefiniowanym pojęciu można przyjąć, że biznesem elektronicznym będzie każde wykorzystanie technologii informatycznych. Poczynając już od pisania tekstu w edytorze tekstów, wykonywania prostych obliczeń za pomocą arkusza kalkulacyjnego, czy obrabiania otrzymanego faksem dokumentu w komputerze.
Kolejna z definicji kładzie nacisk na internetowy aspekt działalności gospodarczej: "E-biznes (e-business): jakiekolwiek przedsięwzięcie internetowe – taktyczne lub strategiczne – które przekształca zależności biznesowe, czy będą to relacje business-to-consumer, business-to-business, powiązania w zakresie przedsiębiorstw (intra-business), czy pomiędzy konsumentami (consumer-to-consumer). Każdy menedżer, który postrzega e-biznes jako sprzedaż produktów przez internet, nie ogarnia całości obrazu. E-biznes stanowi bowiem naprawdę nowe źródło efektywności, szybkości, innowacyjności i nowych sposobów tworzenia wartości w organizacji.



Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter

 

niedziela, 15 stycznia 2012

Reklama na Facebooku - 8 najważniejszych spraw, które musisz wiedzieć zanim zaczniesz

 
Nie lubisz testować? – nie zaczynaj reklamy na Facebooku.

Żeby stworzyć świetną reklamę, która będzie sprzedawała, pozyskiwała klientów, musisz spędzić sporo czasu na testowanie różnego rodzaju rozwiązań. Poniżej podaję Ci kilka ważnych wskazówek, które pomogą Ci zanim zaczniesz pierwszą kampanię.
 

1. Zrób badania, ucz się – naucz się strategii działania od ekspertów ds. reklamy na Facebooku.
Dowiedz się od czego zaczynają, co robią na początku, czy korzystają z dodatkowych narzędzi, co biorą pod uwagę tworząc reklamę. Takie informacje znajdziesz na forach dyskusyjnych o tematyce facebooka, o tematyce reklamy internetowej.
Wystarczy tylko dobrze poszukać. Pamiętaj żeby uczyć się od innych, dzięki czemu zaoszczędzić dużo pieniędzy.

2. Zaopatrz się w kupon – żeby móc się reklamować potrzebne są Ci pieniądze.
Żeby nie wydawać swoich możesz za 20zł kupić kupon 50$ co da Ci ponad 150zł na testy. Za te pieniądze będziesz mógł przetestować różne nagłówki, obrazki, teksty reklamowe i pozwoli Ci to wybrać optymalne rozwiązania.

3. Tworzenie reklamy – zastanów się co Twoja grupa docelowa myśli o Twoich produktach i jaki tekst, nagłówek czy obrazek będzie zwracał ich uwagę. Tworząc reklamę musisz być kreatywny i mieć na uwadze odbiorców, to dla nich prowadzisz kampanię. To oni będą klikać w nią, a nie Ty.

4. Dane demograficzne – wybierz optymalne dane dla Twoich reklam, uwzględnij płeć, wiek, związek, stan cywilny. Możesz też wybrać osoby, które pracują w danej firmie.
5. Budżet reklamy – ustaw niski budżet na początek reklamowania. Jeśli zaczynasz reklamę to pilnuj jej na początku, sprawdzaj jaki generuje CTR, ile Ciebie kosztuje. Zobacz jak się ma po 2 godzinach, potem po 4. Jeśli przez 4 godziny nikt w nią nie kliknął, a wyświetliła się 100.000 osobom to zmień zdjęcie, nagłówek, albo stwórz nową.

6. Konwersja – sprawdzaj konwersje na stronie na którą kierujesz ruch. Co z tego że reklama będzie miała genialny CTR jak nie będzie sprzedawała.

7. Pracować Trzeba! – Praca, testowanie, kreatywność i testowanie. Jeśli zrobisz to wszystko to Twoja reklama odniesie sukces.

8. Walcz – tworzenie reklam, testowanie to ciężka praca. Jedni pracują fizycznie i są zmęczeni, my pracujemy nad reklamami psychicznie i też możemy czuć się zmęczeni. Reklamowanie na Facebooku może sprawić, że stracisz pieniądze, większość reklam nie będzie działać, będziesz czuć się sflustrowany, będiesz chciał zrezygnować. Także jeżeli nie jesteś fighterem, nie zaczynaj nawet reklamować się na Facebooku. To nie jest dla każdego i nie każdy sobie poradzi.


Reklama na Facebooku jest świetnym narzędziem do zarabiania pieniędzy, więc jeśli jesteś odporny na ciężką pracę to weź pod uwagę te 8 punktów i wyprzedź swoją konkurencję.

piątek, 13 stycznia 2012

Biznes - co to właściwie jest


Biznes 

– zapożyczenie z języka angielskiego (business), które oznacza działalność gospodarczą.





Szkoły biznesu, zakładane początkowo w USA kształcą kadrę kierowniczą. Można definiować biznes patrząc na przedmiot nauczania w tych szkołach. W ich programie zwykle znajdują się zajęcia z zarządzania, finansów, marketingu, IT, prawa, strategii, psychologii i ekonomii.
Etymologicznie słowo business wywodzi się z "busy" – zajęty, aktywny. W wymiarze społecznym bycie "zajętym" człowiekiem biznesu może oznaczać zaangażowanie w organizację procesu wytwarzania dóbr lub usług w celach komercyjnych.

W ekonomii dyscypliną kierowania biznesem, w Polsce częściej nazywaną zarządzaniem, określa się naukę społeczną o zarządzaniu ludźmi i organizacji w celu produktywnego osiągania celów firm, w tym realizacji zysku dla właścicieli. Biznes może być też rozumiany jako synonim przedsiębiorczości.

Biznes w dyscyplinie strategii rozumiany jest jako spójny obszar działalności gospodarczej, często w ramach większej firmy.

Mówi się o strategicznych jednostkach biznesowych (SBU's) – samodzielnych jednostkach analizy i działań zarządczych w ramach złożonych firm.

Mówimy o kulturze biznesu rozumiejąc przez to zbiór zasad, którymi kierują się przedsiębiorcy uczestniczący w procesie wymiany gospodarczej. Pytamy "na czym polega twój biznes?" doszukując się sensu, natury i podstawowych zasad w prowadzeniu działalności gospodarczej przynoszącej zyski. Koniunkturę biznesu analizuje się pod względem cykli koniunkturalnych (ang. business cycles).

Biznes miewa w Polsce znaczenie pejoratywne, w wypadku szeregu przedsięwzięć określenia businessman, businesswoman używa się żartobliwe. Po 1989 roku wiele instytucji używa określenia biznes, np. Polska Rada Biznesu.



Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter


piątek, 6 stycznia 2012

Witaj na www.pomysly-na-wlasny-biznes.blogspot.com !


został stworzony z myślą o osobach pragnących otworzyć i prowadzić własną działalność gospodarczą.




Skoro czytasz tego posta możemy przypuszczać że planujesz rozpocząć własną działalność gospodarczą. Być może masz już określoną strategię działania, bądź dopiero jej szukasz, ale nie wiesz jeszcze jak założyć firmę krok po kroku.


Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że mimo iż rozpoczęcie działalności gospodarczej jest obecnie łatwiejsze, niż przed laty - to nadal wiele kwestii nie jest całkiem jasnych i każdy, kto nigdy nie miał z taką sytuacją do czynienia, potrzebuje kilku porad na start.

Nasz blog pomoże Ci zrozumieć formalności związane z rozpoczęciem własnej działalności, znajdziesz tu informację gdzie zanieść odpowiednie papiery, oraz spis dokumentów i aktów prawnych, z jakimi powinieneś się zapoznać.


Znajdziesz tu przydatne informacje między innymi :

  • co zrobić przed założeniem firmy
  • jak założyć własną firmę
  • jakich potrzebujesz dokumentów
  • jak napisać dobry biznes plan
  • jak zarządzać biznes planem




" Każdy głupi potrafi zawierać transakcje handlowe,
ale trzeba geniuszu, wiary i wytrwałości by stworzyć markę. "
- David Ogilvy



Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter,

czwartek, 15 grudnia 2011

Poznaj preferencje klienta dzięki ankietom internetowym

 
Każdy z nas przeszukując zasoby sieci, odwiedzając ulubione strony, co pewien czas natyka się na pop-up’y z prośbą o wypełnienie ankiety w ramach badań internetowych. Reagujemy na nie różnie - raz wypełniając kwestionariusz, innym razem zamykając okienko i nie zapoznając się nawet z tematyką badań i treścią pytań.

Ze względu jednak na liczbę potencjalnych respondentów
 (w przypadku popularnych witryn badanie może być wyświetlone dziesiątkom tysięcy internautów dziennie), a także przyjęte standardy liczby osób w próbach reprezentatywnych, badania ankietowe stanowią solidny i wiarygodny wskaźnik preferencji nie tylko badanych, ale i ogółu demograficznego, który reprezentują.

Ankiety w Internecie stanowią już od kilku lat znaczną część badań przeprowadzanych przez największe pracownie badawcze. Wykorzystywane są m.in. w celach zbadania preferencji wyborczych internautów, oczekiwań i zadowolenia klientów dużych sieci handlowych, sprawdzenia rozpoznawalności marek i w wielu innych. Wachlarz możliwości wykorzystania badań ankietowych online jest ogromny i zależy wyłącznie od potrzeb i pomysłów marketerów. 

Ankiety internetowe są jednocześnie dobrym narzędziem do wsparcia kampanii sieciowych, w tym działań e-mail marketingowych i kampanii SMS.

Nowoczesne narzędzia do kreaowania ankiet umożliwiają tworzenie własnych badań ankietowych niezależnie od kampanii mailingowych, czy SMS, jednak dopiero zintegrowanie tych działań przynosi wymierne korzyści. Stwórzmy dla przykładu sklep X, który ma już bazę klientów i potencjalnych klientów i prowadzi kampanie e-mail marketingowe skierowane właśnie do tych grupy odbiorców. Na jakiej podstawie oceniamy ich preferencje w ramach oferty sklepu X? Oczywiście na podstawie konkretnych zachowań (kliknięć w konkretne produkty, elementy oferty, przeglądania stron z danym asortymentem, zakup), które dzięki możliwościom systemu możemy prześledzić w raportach kampanii oraz dzięki danym, które posiadamy w momencie zakupu naszych produktów przez konkretnego klienta. 

Czy mamy jednak stuprocentową pewność, że tylko tych produktów i usług klient poszukiwał? Może warto dowiedzieć się tego szczegółowo? 

W tym momencie marketerzy sklepu X decydują się wykorzystanie możliwości ankiet.  Zamiast często denerwujących, wyskakujących okienek wykorzystują mailing – mniej inwazyjną i w efekcie bardziej skuteczną formę kontaktu, aby zachęcić klientów do wypełnienia ankiety. Badania można skierować także do subskrybentów strony sklepu X, którzy nigdy nie korzystali z możliwości zakupu (poprzez ankiety warto sprawdzić dlaczego tak się dzieje).

Nowoczesne systemy dają możliwość skorzystania z gotowych szablonów ankiet opracowanych przez specjalistów, ale pozwalają również na wygenerowanie własnego badania, które zawierać będzie autorskie, zgodne z potrzebami danej ankiety, pytania i odpowiedzi. Dopuszczalne są różne typy pytań – jednokrotnego i wielokrotnego wyboru, otwarte, gdzie klient ma możliwość wpisania krótszej lub dłuższej wypowiedzi, oraz macierzowe, czyli pozwalające na przykład ocenić w policzalnej skali jakość poszczególnych wyrobów, usług itp. Klientowi można zadać pytanie warunkowe, które po wskazaniu danej odpowiedzi przekieruje go na kolejne pytanie wynikające wprost z jego odpowiedzi. Wykorzystując te możliwości, pracownicy sklepu X mogą od klienta uzyskać np. dane o jego wieku, zasobności portfela (przedział zarobków), preferencjach zakupowych, ocenie produktów z asortymentu sklepu i wiele innych, które mogą być przydatne w prowadzeniu kolejnych działań pro-sprzedażowych wobec klienta. Dodatkowo, jeżeli ankieta będzie dostępna z poziomu strony internetowej, bloga firmowego, czy profilu społecznościowego sklepu X możemy wygenerować w niej pytanie o e-mail, który dołączymy do bazy danych, jeżeli ankietę wypełni osoba nie będąca ani klientem sklepu, ani subskrybentem jego witryny.

Czy ankiety mogą być elementem tylko badania internetowego? 

Absolutnie nie. Wykorzystując moduł ankiet w danym systemie, mamy jednocześnie możliwość opracowania konkursów z nagrodami dla respondentów. Warto także wykorzystywać ankiety w celu prowadzenia badań satysfakcji klienta, po zakończonym procesie sprzedaży. Klient poczuje się doceniony naszym zainteresowaniem, a my zdobędziemy kolejne cenne dane i informacje, które pomogą ulepszyć proces sprzedażowy w naszej firmie. Jaki będzie dokładny cel wykorzystania ankiety zależy tylko i wyłącznie od potrzeb oraz inwencji twórczej osoby odpowiedzialnej za scenariusz ankiety.

W trakcie badania i po jego zakończeniu (czas trwania ankiety można zdefiniować przy jej tworzeniu) pracownicy sklepu X mają dostęp do szczegółowych raportów z ankiety. Wyniki badań można filtrować i systematyzować w ten sposób, aby wskazać najbardziej interesujące nas dane. A stąd prosta droga do opracowania spersonalizowanej oferty, która zwiększy skuteczność działań reklamowych. Warto także pamiętać o tym, że nowoczesne systemy ankietowe powinny być intuicyjne w obsłudze i nie powinny na etapie kreowania badania zabierać zbyt wiele czasu.

Można na koniec zadać pytanie – czy ankiety są potrzebne? 

Czy poznanie szczegółowych preferencji jest niezbędne, aby dobrze prowadzić biznes, skutecznie komunikować się i sprzedawać produkty swoim klientom? Na takie pytania odpowiedź jest jedna – oczywiście, że tak. Żyjemy w czasach, gdy dzięki Internetowi świat stał się globalną wioską, a kraje kurczą się (na szczęście wirtualnie) do rozmiarów dzielnic. Często w sieci mamy zdecydowanie więcej znajomych, niż na własnej ulicy, czy w mieście (tym rzeczywistym). Sklepy i firmy usługowe internetowe zaczęły zastępować sklepy i punkty usługowe z naszej ulicy właśnie. Pamiętajmy jednak o jednym – o sile tych małych, często funkcjonujących przez dziesiątki lat sklepów stanowi kontakt sprzedawcy z klientem, rozmowy toczone przy ladzie i wiedza o tym, że dana osoba lubi taki a taki produkt. I produkt ten zawsze był na półce, specjalnie dla tego klienta. Nawiązując z internautą kontakt poprzez poznanie jego preferencji przy pomocy badań ankietowych, będziemy w stanie sprostać jego wymaganiom i oczekiwaniom. Nie staniemy się wprawdzie ‘przyjaciółką zza lady’, nie będziemy też jednak bezduszną maszyną z okienka witryny internetowej. A przede wszystkim zdobędziemy rzecz bezcenną – zaufanie klienta.

wtorek, 15 listopada 2011

Biznes z prestiżowym adresem

 
Najbardziej znanymi ulicami w Warszawie są te, które należą do Traktu Królewskiego. Bo któż nie kojarzy Krakowskiego Przedmieścia, Nowego Światu czy Placu Trzech Krzyży? Znany je z relacji telewizyjnych i pierwszych stron gazet. Siedziba firmy w takim miejscu to niewątpliwy prestiż, ale czy możliwy dla każdego? 

W ostatnim czasie bardzo popularnym stało się zakładanie firm pod tzw. wirtualnym adresem. Tak naprawdę jest to umowa z właścicielem biura oferującego takie usługi, pozwalająca na zarejestrowanie siedziby firmy pod adresem usługodawcy. Nasze wirtualne biuro może dodatkowo obsługiwać pocztę, telefon stacjonarny a często oferuje także możliwość korzystania z miejsc do pracy czy sal konferencyjnych.

Czy zakładanie firmy pod tak zwanym adresem wirtualnym jest zgodne z prawem?

Marcin Krzemień, przedstawiciel jednej z firm działających w tym sektorze: Zdecydowanie tak. Jedną z naszych działalności jest wynajmowanie powierzchni biurowej wraz z możliwością korzystania z biura. Zgodnie z klasyfikacją PKWiU działalność posiada oznaczenie 68.20.Z - wynajem i zarządzanie nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi. Firma zarejestrowana pod naszym adresem będzie należała do Urzędu Skarbowego i odziału ZUS Warszawa Śródmieście, a Regon uzyska w Urzędzie Statystycznym w Warszawie. Może to być dowolna forma działalności gospodarczej począwszy od osoby fizycznej, przez spółkę cywilną, spółkę prawa handlowego lub spółkę akcyjną. Z powodzeniem funkcjonują u nas również zarejestrowane tutaj oddziały firm krajowych oraz zagranicznych.

Rejestracja działalności gospodarczej pod wirtualnym adresem często znakomicie ułatwia działanie. Nie każdy przecież wie, że rejestrując firmę w domu musimy zgłosić to np. do spółdzielni lub mieć zgodę właściciela mieszkania, płacić inne stawki czynszu z tytułu działalności gospodarczej, inne stawki za media, abonament radiowo-telewizyjny, etc. Może się okazać, że wirtualny adres za sto dwadzieścia złotych jest tańszy, niż dopłaty za działalność firmy w domu.

Kto korzysta z takiej usługi? 

Najczęściej są to specjaliści, doradcy i freelancerzy, którzy prowadzą działalność jednoosobowo. Są też większe firmy spoza Warszawy, potrzebujące tutaj biura np. raz w tygodniu. Generalnie jeśli chodzi o branże to small business, usługi dla małych firm, firmy działające bardziej w terenie niż w biurze, ale potrzebujące dobrego adresu. Coraz częściej pojawiają się u nas osoby młode, jeszcze studenci lub osoby bezpośrednio po studiach, które uruchamiają swoje start-up'y. Dzięki rozwiązaniom coworkingowym minimalizują koszty i mogą szybko nawiązać nowe kontakty na rynku.

Jak wskazują obserwacje usługi tego typu są coraz popularniejsze. W okresie ostanich dwóch lat tylko na terenie Warszawy ilość coworków oferujących oprócz adresu także realną powierzchnię biurową wzrosła z kilku do kilkunastu. Natomiast wirtualny adres można zarejestrować już w kilkudziesięciu miejscach.

A co się dzieje, jeżeli hipotetycznie wasz klient jest nierzetelny i pozostaje po nim tylko wirtualny adres?

Podpisując umowę weryfikujemy zawsze dokumentację w zakresie wymaganym przez prawo. Jeżeli nasz klient systematycznie rozlicza się to nie mamy podstaw do sprawdzania go w jakikolwiek sposób. Jeżeli jednak zalega z płatnościami i nie ma możliwości skontaktowania się z nim, wtedy zmuszeni jesteśmy wypowiedzieć umowę a sytuację zgłaszamy do organu rejestrowego i właściwych urzędów. Takie działania eliminujące nierzetelnych klientów są niezbędne, ponieważ musimy dbać o dobre imię naszego adresu i komfort pracy pozostałych współpracujących firm. Na szczęście przez 3 lata działalności tylko raz mieliśmy taka sytuację.
Przy wyborze usługodawcy należy jednak pamiętać o kilku szczegółach, które perspektywicznie mogą się okazać bardzo istotne:

- adres oprócz tego, że będzie np.w Warszawie, musi być rozpoznawalny, dobrze kojarzący się i łatwy do znalezienia,
- biuro powinno mieć możliwość umieszczenia naszego szyldu lub wizytówki, co w ruchliwym miejscu dodatkowo będzie nas reklamowało, a w przypadku realizacji projektów ze wsparciem funduszy unijnych szyld z logo UE bywa często niezbędny,
- biuro powinno "wyglądać" jak biuro, a nie być pokoikiem w biurowcu lub prywatnym mieszkaniem,
 - nigdy nie wiadomo kiedy kontrahent zechce nas znienacka odwiedzić,
- dobrze jeśli biuro ma miejsca do pracy oraz sale konferencyjne,
 - jest to szczególnie istotne dla "przyjezdnych" specjalistów,
 - spotkanie w takim biurze z kontrahentem to zdecydowanie wyższa klasa niż nawet najlepsza kawiarnia, a z sekretarką i dobrym zapleczem zyskuje się dodatkowo lepszą pozycję do negocjacji.
Gdzie szukać? 
 
Oczywiście w internecie pod hasłem: wirtualny adres, coworking, wirtualne biuro. Przed podjęciem decyzji trzeba jednak koniecznie odwiedzić minimum 3 coworki - zobaczyć miejsce, poznać lokal, jego wyposażenie i najważniejsze - ludzi, którzy będą nas reprezentować. Cena może okazać się kwestią drugorzędna wobec prestiżu miejsca i profesjonalizmu osób obsługujących nas i naszych klientów.